Przejdź do głównej zawartości

D6 Żywność alkaliczna - minimum 80%

Jedzenie alkaliczne ostatnio stało się bardzo modne i wiele zdrowotnych diet opartych jest na zasadowości produktów w nich użytych. Temat czy tylko bycie alkalicznym prowadzi do poprawy zdrowia jest zależny od okoliczności, których w tym artykule nie będę poruszał. Wspomnę tylko, że np. głodówka czasowo prowadzi do zmiany pH środowiska organizmu w stronę kwasową, a w tym przypadku często jest to korzystne - oczywiście, jeśli głodówka jest przeprowadzona właściwie (o głodówce będę pisał w osobnych publikacjach, ale już teraz wspomnę, że nie dla wszystkich i nie w każdym czasie głodówka jest najlepszym rozwiązaniem). Jednak badania naukowe, zalecenia medycyny zarówno wschodniej, ale też naszej konwencjonalnej są zgodne, że nadmiar kwasotwórczego jedzenia prowadzi do gromadzenia się kwasowych złogów w komórkach, a to kończy się rozmaitymi chorobami. Zmieniając środowisko naszego organizmu w stronę zasadową powodujemy, że organizm sam zaczyna się regenerować i usuwać toksyny. Wiadomo też, że komórki rakowe nie są w stanie przetrwać w środowisku zasadowym, a ponadto wiele zaraźliwych chorób ma problem w rozwinięciu się w alkalicznym organizmie. Moja dieta jest typowo nastawiona na alkaliczność mojego ciała, dzięki czemu komórki rakowe w moim ciele stały się zbędne i organizm sam je zneutralizował. W tym artykule zaprezentuję żywność przyczyniającą się do alkaliczność Twojego ciała oraz pokarm je zakwaszający. Poznajmy zasadę żywieniową nr 12…


12.      Minimum 80% Twojej żywności niech będzie zasadotwórcza

To, czy pożywienie jest zasadotwórcze lub kwasotwórcze określamy za pomocą współczynnika pH, czyli potencjału wodoru. Substancja o wartości pH poniżej 7,0 jest kwasowa, a powyżej zasadowa. PH naszej krwi wynosi około 7,4 i organizm za wszelką cenę to naturalnie zasadowe pH krwi stara się utrzymać nawet wtedy, kiedy spożywamy pokarm mocno zakwaszający. Na poziomie energetycznym miarą pH możemy określić ilość jonów ujemnych w stosunku do jonów dodatnich. Jony ujemne są alkalizujące, a jony dodatnie zakwaszające. Czyli pokarm zasadowy to taki, który ma w sobie przewagę jonów ujemnych. Jedząc taką żywność wprowadzamy do naszego ciała więcej jonów ujemnych, a to przyczynia się do bycia bardziej alkalicznym. Z kolei jedzenie pokarmów o przewadze jonów dodatnich zmienia środowisko naszego ciała w stronę kwaśną. Warto abyśmy sobie jasno napisali, że jedzenie pokarmów o przewadze jonów ujemnych (bardziej zasadowe) jest zdrowe, a jedzenie o przewadze jonów dodatnich (bardziej kwasowe) jest mniej zdrowe. Zakwaszając nasz organizm uniemożliwiamy swobodny przepływ tlenu, a to będzie powodowało „duszenie się” naszych komórek. Przyczyni się to do pogorszenia naszego zdrowia oraz samopoczucia (na przykład przewlekłe zmęczenie zazwyczaj występuje w organizmach zakwaszonych). Poza tym kwasotwórcze jedzenie przygotowuje grunt pod odpady gnilne, które jeszcze dodatkowo będą prowadzić do zakwaszenia oraz zanieczyszczenia organizmu. Negatywnych skutków zakwaszania jest ogromna ilość i chcąc zachować dobre zdrowie musimy dbać o naszą alkaliczność. Warto wiedzieć, że nasz organizm potrafi przechować nadwyżkę jonów ujemnych, dzięki czemu posiłek, który nas zakwasi będzie zneutralizowany przez alkaliczne zapasy, a nasz stan zdrowia ze względu zakwaszania się nie pogorszy. Problem polega jednak na tym, że większość z nas je regularnie posiłki kwasotwórcze przez co nasz organizm nie ma zapasów do ich neutralizacji i stąd zaczyna się początek choroby. Niestety nawet żywność zasadowa taka jak warzywa i owoce jest tylko umiarkowanie zasadowa i nie jest w stanie zneutralizować pożywienia kwasotwórczego takiego jak mięso, ryby, nabiał, jaja, napoje gazowane czy żywność przetworzona jeśli jedzone są w podobnych proporcjach. Stąd wypływa nasza 12 zasada żywieniowa mówiąca, że aby zapewnić alkaliczność naszego organizmu oraz zbudować własne rezerwy zasad (jonów ujemnych), jedzmy minimum 80% żywności zasadotwórczej i maksymalnie 20% żywności kwasotwórczej. Wydaje się, że jeśli mamy zdrowy organizm zachowanie takich proporcji będzie dla nas korzystne nawet jeśli czasem pozwolimy sobie na zjedzenie żywności kwasotwórczej jak mięso czy nabiał. Ja w swojej zabawie z ciałem ponad dwa lata osobiście byłem na żywności w około 99% zasadotwórczej i uważam, że jeśli mamy jakieś dolegliwości, to przynajmniej na jakiś czas powinniśmy przejść tylko na żywność zasadową wraz z podjęciem dodatkowych działań opisywanych na tej stronie (może nie aż tak długo jak ja). Jako ciekawostkę wspomnę, że jony ujemne nie występują tylko w jedzeniu, ale także w naturalnym środowisku jak świeże powietrze nad jeziorem czy w górach, ale także w promieniach naszego Słońca. W związku z tym zbliżając się do natury wpływamy alkalicznie na nasze ciało. Z kolei nasz nowoczesny świat jest przepełniony urządzeniami produkującymi jony dodatnie, które mogą wpływać na nasze ciało negatywnie. O tym jednak napiszę w artykułach na literę N, a teraz przejdźmy powoli do listy produktów o działaniu zasado lub kwasotwórczym.

Zanim zapoznasz się z listą produktów pamiętaj proszę, że przetwarzanie żywności zmniejsza jego działanie zasadotwórcze, a czasem wręcz powoduje zmianę na działanie kwasotwórcze. Mam tu na myśli mrożenie żywności, gotowanie, konserwowanie, dodawanie cukrów i innych substancji chemicznych. Wspominam o tym na wszelki wypadek abyśmy pamiętali, że kupione pomidory z puszki będą miały zupełnie inne działanie niż ich surowe odpowiedniki. Poza tym zboża w większości są lekko kwasotwórcze (co nie oznacza, że nie należy ich jeść), ale kiedy zaczną kiełkować to zmieniają się na zasadotwórcze. Z drugiej strony smak danego produktu nic nam nie mówi czy jest on kwasotwórczy czy zasadotwórczy. Na przykład cytryna ma mocno kwaśny smak, a jednak na organizm ma ogólnie działanie alkalizujące. Poza potencjałem wodoru o którym napisałem powyżej, to czy żywność jest zasadotwórcza możemy określić za pomocą analizy popiołu spalonego wcześniej produktu. Jeśli w popiele badanego produkty jest zdecydowanie więcej potasu, magnezu, wapnia czy żelaza to produkt jest zasadotwórczy. Natomiast jeśli w badanym popiele dominują związki takie jak fosfor, siarka, chlor czy jod, to dany produkt będzie kwasotwórczy. Poniżej żywność podzieliłem dwojako. W pierwszej tabelce wymieniam produkty o odpowiednim działaniu zbiorczo. Natomiast w kolejnych tabelkach te same produkty pogrupowałem oraz przyporządkowałem ich działanie. Z których tabelek skorzystać, decyzję pozostawiam Tobie.

Produkty Zasadotwórcze

v Warzywa (Brukiew, Endywia, Cykoria, Dynia, Marchew, Sałaty, Seler, Szparagi, Szpinak, Mniszek lekarski, Ziemniaki, Pietruszka, Rukiew wodna, Wodorosty, Groszek, Fasola szparagowa, Fasola zielona)

v Owoce (Arbuzy, Melony, Cytryny, Limonki, Mango, Daktyle (także suszone), Figi (także suszone), Agrest, Ananasy, Brzoskwinie, Banany, Grejpfruty, Gruszki, Jabłka, Kiwi, Mandarynki, Morele, Persymony, Pigwa, Porzeczki, Rodzynki, Winogrona)

v Migdały, Nasiona Chia, Kokos


Produkty Lekko Zasadotwórcze

v Warzywa (Bakłażan, Boćwinka, Brokuł, Buraki, Brukselka, Cebula, Gorczyca, Imbir, Kalafior, Kalarepa, Kapusta, Karczochy, Kukurydza, Ogórek, Pasternak, Pomidor, Papryka, Por, Rzepa, Rzodkiewka, Ziemniaki)

v Owoce (Granaty, Maliny, Pomarańcze, Truskawki, Wiśnie)

v Amarantus, Kasza jaglana, Quinoa

Produkty Neutralne

v Masło, Śmietana
v Oleje Roślinne
v Wódka

Produkty Kwasotwórcze

v Warzywa Strączkowe (Fasola Adzuki, Fasola Biała, Ciecierzyca, Fasola czarna, Fasola czerwona, Fasola Kindey, Fasolka Mung, Pinto, Soczewica)
v Owoce (Jagody, Śliwki, Żurawiny)
v Zboża (Gryka, Owies, Pszenica pełnoziarnista, Ryż brązowy, Ryż basmati, Kasze)
v Chleb, Makaron, Wyroby mączne (np. pierogi)
v Orzechy
v Ryby
v Jaja
v Płatki zbożowe
v Piwo
v Twaróg


Produkty Silnie Kwasotwórcze

v Mięso (wszystkie rodzaje i wszystkie wyroby)
v Sery
v Napoje gazowane, Czarna Herbata, Wino
v Kakao (czekolada), Cukier, Słodycze (w tym chipsy itp.)
v Leki


           
         Poniżej lista produktów pogrupowana w trochę w inny sposób.


Owoce
Mocno Zasadotwórcze
Umiarkowanie Zasadotwórcze
Lekko
Zasadotwórcze
Arbuzy
Melony
Cytryny
Limonki
Mango
Daktyle (także suszone)
Figi (także suszone)

Agrest
Ananasy
Brzoskwinie
Banany
Grejpfruty
Gruszki
Jabłka
Kiwi
Mandarynki
Morele
Persymony
Pigwa
Porzeczki
Rodzynki
Winogrona

Granaty
Maliny
Pomarańcze
Truskawki
Wiśnie
Lekko
Kwasotwórcze
Jagody
Śliwki
Żurawiny

Warzywa
Mocno Zasadotwórcze
Umiarkowanie Zasadotwórcze
Lekko
Zasadotwórcze
Pietruszka
Rukiew wodna
Wodorosty

Brukiew
Endywia
Cykoria
Dynia
Marchew
Sałaty
Seler
Szparagi
Szpinak
Mniszek lekarski
Ziemniaki (w mundurkach)
Bakłażan
Boćwinka
Brokuł
Buraki
Brukselka
Cebula
Gorczyca
Imbir
Kalafior
Kalarepa
Kapusta
Karczochy
Kukurydza
Ogórek
Pasternak
Pomidor
Papryka
Por
Rzepa
Rzodkiewka
Ziemniaki
Mak


Warzywa Strączkowe
Umiarkowanie zasadotwórcze
Lekko Zasadotwórcze
Lekko
Kwasotwórcze
Groszek
Fasola szparagowa
Fasola zielona
(wszystkie świeże)

Soja
(choć nie polecam)
Fasola Adzuki
Fasola Biała
Ciecierzyca
Fasola czarna
Fasola czerwona

Fasola Kindey
Fasolka Mung
Pinto
Soczewica

Zboża
Lekko
Zasadotwórcze
Lekko
Kwasotwórcze
Umiarkowanie
Kwasotwórcze
Silnie
Kwasotwórcze
Amarantus
Proso
Kasza jaglana
Quinoa

Jęczmień
Orkisz
Żyto
Gryka
Owies
Pszenica pełnoziarnista
Ryż brązowy
Ryż basmati
Ryż biały
Pszenica

Orzechy, Nasiona
Umiarkowanie zasadotwórcze
Lekko Zasadotwórcze
Lekko
Kwasotwórcze
Migdały
Kokos
Nasiona Chia

Kasztany
Orzeszki piniowe

Orzech brazylijskie
Orzechy laskowe
Orzechy macadamia
Orzechy nerkowca
Orzechy pekan

Orzechy ziemne
Pistacje
Pestki dyni
Nasiona słonecznika


Mięso, Nabiał, Jaja
Neutralne
Umiarkowanie
Kwasotwórcze
Mocno
Kwasotwórcze
Masło
Śmietana
Ryby
Mleko surowe
Jaja
Twaróg
Mięso
Ser

Napoje, Wyroby mączne, Inne
Mocno / Średnio
Kwasotwórcze
Napoje gazowane
Kawa
Czarna herbata
Alkohol
Makaron
Pierogi
Chleb
Słodycze
Cukier
Sztuczne słodziki
Kakao (czekolada)
Sól


Za pomocą tej zasady jeśli jesteś zdrowy możesz określić nie tylko jaką żywność jeść, ale na ile ustępstw możesz sobie pozwolić. Alkaliczność produktów wynika głównie z zawartości minerałów je alkalizujących takich jak np. magnez, potas, wapń, żelazo. Dlatego dieta kwasotwórcza nie tylko będzie prowadzić do zakwaszenia organizmu (równa się chorób) ale będzie przyczyniała się do poważnego niedożywienia organizmu w substancje odżywcze. Analizując powyższe tabelki łatwo zauważyć, że będąc tylko na naturalnej diecie roślinnej łatwo jest utrzymać odpowiednie poziomy zasad i specjalnie nie trzeba się kłopotać naszą 12 zasadą. W tym przypadku przestrzegania tej zasady będzie wychodziło samo z siebie i uzupełnianie jej o elementy kwasotwórcze jak fasole, orzechy czy zboża ją tylko doskonale uzupełni w dodatkowe składniki odżywcze bez jakichkolwiek skutków ubocznych. Natomiast kiedy zaczniemy jeść produkty zwierzęce, to już musimy się mocno pilnować. W dniu konsumpcji np. niewielkiego kawałka mięsa należy zjeść odpowiednią (4 razy większą) ilość produktów zasadotwórczych. W tym dniu już na pewno nie powinniśmy jeść innych produktów kwasotwórczych jak ciastko, pierogi. Z kolei osoby pijące regularnie napoje gazowane, piwo, wino tak mocno zakwaszają swój organizm, że nawet dieta alkaliczna może być dla nich nieskuteczna. Warto też zwrócić uwagę, że nasz organizm sam jest wielkim wytwórcą kwasów, a dieta roślinna bogata w zasady pomaga mu je ustabilizować. Jednak skoro organizm ciągle produkuje kwaśne metabolity logiczne wydaje się, że wraz z wiekiem kiedy tych kwaśnych metabolitów gromadzi się coraz więcej powinniśmy szczególnie unikać produktów kwasotwórczych. Pamiętajmy też, że każdy lek ma działanie kwasotwórcze i w przypadku ich przyjmowania musimy uwzględnić jeszcze większą ilość zasad na talerzu. Możesz też zaopatrzyć się w paski lakmusowe (dostępne w sklepach internetowych) i badać poziom pH swojego organizmu za pomocą pomiaru kwasowość np. moczu (choć czasem warto go też zbadać w laboratorium). Zawsze badamy środkowy strumień pierwszego moczu porannego oddanego od razu po wstaniu z łóżka po minimum kilku godzinnym śnie. Jeśli pH pierwszego, porannego moczu będzie poniżej 6,0 to oznacza, że warto zacząć się alkalizować (przypadkiem nie przeczytaj alkoholować). Ogólnie będziemy starać się dążyć do pH moczu wahającego się w przedziale od 6,5 do 7,5. Jeśli pH Twojego moczu wyjdzie Ci poniżej 5,0 to proszę potraktuj to jako mocną zachętę do przejścia na dietę i styl życia alkaliczny. Paski dostępne w aptekach mają różną skalę dokładności. Na początek możesz kupić te mniej dokładne aby wiedzieć w jakim przedziale w ogóle jesteś, a później kupić te dokładniejsze blisko Twojego aktualnego poziomu. Dzięki temu będziesz mógł zbadać swoje pH bardziej rzetelnie. Ja osobiście nie jestem wielkim fanem permanentnego badania się i tutaj nie będę dawał siebie jako przykładu. Ale jeśli masz taką ochotę, to przez jakiś czas możesz badać poziom swojego pH w określonym jednym dniu w tygodniu. Czyli badamy pH moczu raz w tygodniu i zapisujemy swoje wyniki aby mięć podgląd swoich postępów. Życzę Ci abyś szybko osiągnął wynik między 6,5 a 7,5 pH i dołączył do alkalicznego świata.

Żywność to cudowny lek
Przed spożyciem zapoznaj się z tabelkami lub skontaktuj się np. ze mną

Komentarze

  1. Napisz z jakiego źródła korzystałeś tworząc tabele żywności zasadowej i kwasowej. Różni sie nieco od przygotowanych wg Roberta O. Younga - tego od Cudu pH.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie,
    Nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci z jakiego źródła korzystałem ponieważ moja biblioteka jest dość pokaźna i każdy artykuł powstaje na większej lub mniejszej bazie wielu książek, badań naukowych i dodatkowo wsparty moim osobistym doświadczeniem. Jeśli masz wątpliwości co do konkretnych produktów proszę napisz je. Zwracam jednak uwagę, że ja nie wypisałem żywność o danym pH (jakie ma pH mierzone poza naszym organizmem), ale o tym jakie działanie na nasz organizm dany produkt wywiera. Czasem dane np. warzywo może mieć pH zasadowe, jednak mieć działanie kwasotwórcze na nasz organizm. Poza tym ten sam produkt surowy może mieć działanie zasadowe, a po ugotowaniu kwasowy. Z kolei kiełkowanie nasion często zmienia je z kwasowych na alkaliczne.
    A na marginesie uważam, że nie musisz tworzyć diety opartej tylko i wyłącznie o tabeli. Po prostu trzeba wiedzieć jakie produkty mogą nas zakwaszać i je jeść rzadziej. Podstawą żywienia niech będą te o działaniu zasadotwórczym. Wtedy nawet sporne produkty nie powinny mieć większego znaczenia...
    Pozdrawiam,
    Marian

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,

    czy poleca Pan miód (mam na myśli miód dobrej jakości),pastę tahini, mleczko kokosowe z puszki (bez dodatków)? Czy te produkty są kwaso czy zasadotwórcze?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam serdecznie,
    Jeśli chodzi o surowy miód dobrej jakości to jak najbardziej polecam. Pasta tahini także, ale nie w dużej ilości (tutaj są różne teorię ale normalnych ilościach uważam ją jednak za bardziej zdrową niż szkodliwą). Jeśli chodzi o mleczko kokosowe, to wolałbym aby było ze słoika, no ale takich chyba nie ma. Jednak sam czasem w swojej kuchni korzystam mleczka kokosowego z puszki. Gdybym jednak był bardziej ambitny sam robiłby jest choćby z wiórków kokosowych. W internecie można znaleźć informacje jak samemu robić mleczko kokosowe. Osobiście nie przejmowałbym się ewentualna kwasotwórczością choćby pasty tahini. Jeśli Twoja dieta składa się z dużej ilości z warzyw, to nie ma sensu zastanawiać się nad kwasotwórczością poszczególnych składników Twojej diety:)
    Pozdrawiam,
    Marian

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj,

    Jak ma się sprawa w przypadku gotowania warzyw w okresie zimowym? Jak wpływa to na ich alkaliczność?

    Pozdrawiam,
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie,
      W moim odczuciu gotowanie nie zmniejsza aż tak znacząco alkaliczności żywności, aby brać to pod uwagę. Oczywiście surowizna bardziej i szybciej odkwasi organizm, ale osobiście nie jestem zwolennikiem jedzenia nadmiernej ilości surowego, a więc w naszym klimacie wolę żywność mimo wszystko bardziej gotowaną. Natomiast kiełkowanie sprawia, że zboża i strączki które mają działanie zakwaszające stają się bardziej alkaliczne...
      Pozdrawiam,
      Marian

      Usuń
  6. Nie doszukałem się cukini? Zasadotwórcza czy nie?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

O2 Lewatywa z Kawy

W temacie dlaczego czyścimy jelito starałem się opisać jak ważne jest posiadanie czystego jelita. W tym poście zaprezentuję jeden ze sposobów jego oczyszczania za pomocą lewatywy z kawy. W innych publikacjach już wspominałem, że lewatywa z kawy była jednym z kluczowych elementów mojej terapii przy nowotworze i uważam ją za jeden z najłatwiejszych i najskuteczniejszych sposobów oczyszczenia jelita grubego, wątroby oraz krwi z nagromadzonych toksyn. Oczywiście nie jest to jedyny sposób oczyszczania ciała i kiedy się wie jak, to można spokojnie oczyścić organizm bez wykonywania lewatywy. Jednak zazwyczaj jest to najprostszy sposób na rozpoczęcie nowej zabawy z uzdrawianiem swojego ciała. Na początek proponuję zadać pytanie - Jak to działa?

Kryzys ozdrowieńczy

Podejmując trud oczyszczania naszego organizmu w pewnych momentach nasze samopoczucie może ulec pogorszeniu. Tworząc odpowiednie warunki dla organizmu służące pozbywaniu się zgromadzonych przez lata toksyn, narażamy się na chwile kryzysowe, które nazywamy kryzysami ozdrowieńczymi, oczyszczającymi (choć to dwa różne kryzysy). Mianowicie w czasie zmiany drogi z rozwoju zanieczyszczeń i chorób na ich redukcję, w naszej krwi zaczynają krążyć duże ilości toksyn pochodzące z tkanek naszego organizmu. W początkach oczyszczania nasz układ wydalniczy może nie być w stanie na czas usuwać wszystkich gromadzących się toksyn i objawi się to naszym kryzysem ozdrowieńczym, czyli np. bólem głowy, nudnościami, gorączką itp. Jeśli w tym momencie źle zinterpretujemy nasze objawy i zahamujemy cały proces, to nasze wysiłki pójdą na marne. Wstrzymując dietę lub biorąc leki przepisane na dane objawy cały proces uzdrawiający może zostać przerwany. Pisząc artykuły na tej stronie staram się tak dopisywać kolej…

O5 Zabieg płukania wątroby

W artykule zaczynającym się na literę O4 starałem się ukazać potrzebę usunięcia kamieni z naszej wątroby. Jeśli jeszcze się z nim nie zapoznałeś, to proszę zrób to przed przeczytaniem tej publikacji. Dzisiaj postaram się w czytelny sposób opisać jedną z metod oczyszczania wątroby. Poniższa procedura jest znana ludzkości od tysięcy lat z różnymi modyfikacjami w zależności od miejsc jej wykonywania na naszej planecie. Ja skupiłem się na starożytnej metodzie lekko ulepszonej przez Andreasa Moritza. Wydaje mi się, że zaproponowana metoda jest najbardziej efektywna przy jednoczesnym najmniejszym ewentualnym złym samopoczuciu. Możliwe, że znasz lub poznasz inne metody, ale wszystkie oparte na wypiciu dużej ilości oleju roślinnego mają podobne działanie. Samo płukanie wątroby zajmie nam jeden wieczór, ale trzeba się do niego przygotowywać przez 6 dni. Warto także zaplanować wolny dzień po płukaniu wątroby, więc samą procedurę najczęściej przeprowadza się w weekend. Ze swojej strony zaznaczam…